Celebrantka · cała Polska
Prowadzę ceremonie w najważniejszych momentach życia: tych radosnych i tych trudnych.
Każdą ceremonię przygotowuję indywidualnie, pod konkretnych ludzi i ich historię.
O mnie
Przez jedenaście lat pracowałam w finansach — planowałam, liczyłam, prowadziłam zespół, wykładałam na uczelni. Nauczyłam się tam czegoś ważniejszego od liczb: że za każdą z nich stoją ludzie i ich historia.
Dziś towarzyszę ludziom w progowych momentach życia. W chwilach, kiedy coś się zaczyna, coś się kończy albo coś się zmienia na zawsze. Piszę i prowadzę ceremonie — ślubne, powitania dzieci, pożegnania, rozstania, zamknięcia ważnych rozdziałów.
Zanim cokolwiek napiszę, rozmawiamy. Pytam o imiona, o historię, o to, co się między wami wydarzyło i jakimi słowami sami o tym mówicie. Każdą ceremonię przygotowuję indywidualnie pod konkretnych ludzi i ich historie.
Każda ceremonia jest wyjątkowa,
bo każda historia jest inna.
Ceremonie
Od pierwszych dni życia po pożegnanie. Prowadzę ceremonie w całej Polsce — w plenerze, w domu, w sali, na cmentarzu, wszędzie tam, gdzie ma się to wydarzyć.
Ceremonia powitania dziecka w rodzinie i w gronie bliskich, także dziecka przyjętego przez adopcję. O tym, kim jesteście dla siebie nawzajem i co chcecie temu dziecku obiecać. Jeśli dziecko dopiero dostaje imię, częścią ceremonii jest jego nadanie, nazywane też świeckim chrztem.
Postrzyżyny, zapleciny i inne momenty przejścia z dzieciństwa dalej. Ceremonia, która nazywa zmianę i daje dziecku poczucie, że zostało zauważone.
Ceremonia ślubna pisana pod waszą historię — waszym językiem, z waszymi rytuałami. Także dla par, które chcą powiedzieć sobie to jeszcze raz, po latach.
Rozstanie też jest momentem przejścia. Ceremonia, która pozwala zamknąć wspólny rozdział z szacunkiem — dla siebie nawzajem i dla dzieci, jeśli są.
Przejście na emeryturę, koniec ważnej pracy, zamknięcie etapu. Świętujemy te chwile, ale rzadko nadajemy im wagę, na jaką zasługują — a bez tego trudno naprawdę przejść z tego, co było, do tego, co jest teraz.
Ceremonie pożegnania, ceremonie pogrzebowe i ceremonie memorialne — dla ludzi i dla zwierząt. Mówimy o tym, kim ta osoba naprawdę była, bez formuł, których nikt z was by nie wybrał. Odbieram telefon także w krótkim terminie.
Jak pracuję
Formularz na dole strony albo mail. Kilka zdań wystarczy. Przy pożegnaniach odzywam się najszybciej, jak się da.
Spotkanie na żywo lub online. Pytam o historię, o ludzi, o ton. To najważniejszy moment całej pracy.
Przy części ceremonii przechodzimy tekst razem, zanim padnie na głos. Przy ślubach zwykle zostaje niespodzianką — ustalamy przebieg i najważniejsze punkty, słowa słyszycie w dniu ceremonii.
Jestem na miejscu wcześniej. Wszystkie kwestie techniczne ceremonii są po mojej stronie — wy macie tylko być obecni.
O najważniejszych momentach mówimy językiem serca, nie formułki.
Pytania
To ceremonia świecka, budowana wokół konkretnych ludzi, a nie wokół rytuału religijnego czy urzędowej procedury. Nie ma w niej stałego scenariusza — treść bierze się z waszej historii, a formę ustalamy razem. Jest w niej miejsce na rytuały, jeśli ich chcecie, i na ciszę, jeśli tak będzie lepiej.
Nie ma — to nie jest ślub w rozumieniu urzędu, tylko wasza uroczystość. Dla części par oznacza to, że sprawy formalne załatwiają osobno, we własnym czasie. Dla części — że to jedyna ceremonia, jaką w Polsce mogą mieć. Prowadzę ceremonie dla wszystkich par i każdą piszę tak samo uważnie.
W całej Polsce. W plenerze, w domu, w sali, w miejscu, które coś dla was znaczy. Jeśli miejsce jest nietypowe — tym lepiej, zwykle wychodzi z tego najlepsza ceremonia.
Wyceniam indywidualnie, bo każda ceremonia to inny nakład pracy — inna liczba rozmów, inny scenariusz, inny dojazd. Napiszcie, o jakiej ceremonii myślicie i kiedy, a odeślę konkretną wycenę. Bez zobowiązań.
Przy ślubie komfortowo jest zacząć na dwa–trzy miesiące przed. Przy pożegnaniach pracuję w kilka dni — wiem, że wtedy nikt nie ma czasu na planowanie, i to jest w porządku. Napiszcie albo zadzwońcie, ułożymy to pod wasz termin.
Tak. Strata zwierzęcia to prawdziwa strata i zasługuje na prawdziwe pożegnanie — takie, w którym można powiedzieć na głos, kim ten pies czy ten kot dla was był. Robię to z takim samym przygotowaniem jak każdą inną ceremonię.
Kontakt
Nie musicie mieć nic ustalonego. Wystarczy, że napiszecie, o jakim momencie myślicie — resztę wymyślimy razem. Odpowiadam na każdą wiadomość.
Jeśli to pożegnanie i termin jest bliski — napiszcie to w wiadomości. Takie zgłoszenia biorę pierwsze.